Kamień w pazłotku

Wybory miss mają wielu zwolenników i zaciekłych przeciwników (niechęć do tej imprezy to chyba jedyna idea łącząca kręgi klerykalne i feministyczne 🙂 ). Osobiście mam obojętny stosunek do tego typu rozrywki. Bawi mnie jednak usilne intelektualizowanie jej, zarówno przez organizatorów, jak i uczestniczki. Czyżbyśmy mieli uwierzyć, że to wybory najmądrzejszej ślicznotki? Doprawdy groteskowo wygląda dziewczyna mizdrząca się do publiki w stroju kąpielowym, w pozie skrzywionej latarni i ołówkiem w zębach, opowiadająca o pokoju na świecie i Martinie Luterze Kingu. Tym bardziej, że już po kilku słowach okazuje się, iż tak jak to często bywa w życiu – zamiast szlachetnego kruszcu spotkaliśmy zwykły kamień w pazłotku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.