Budowa i oblot

Model Sky Star świetnie sprawdził się w roli modelu wielozadaniowego. Niestety intensywnie używany do wygłupów w powietrzu i lotów szpiegowskich zużył się na tyle, iż czas było pomyśleć o następcy. Ponieważ samolot o rozpiętości 1,2 metra był trochę za duży, jak na model na każdą okazję i trochę za mały, jako stabilną platformę dla aparatu fotograficznego kupiłem dwa modele:  trenerek 1,5 metra rozpiętości do szpiegowania i maleństwo do zabaw w powietrzu, oba z EPP.

Easy produkcji czeskiej firmy FREE AIR to mały górnopłat z EPP z moim ulubionym napędem pchającym. Oczywiście nie obyło się bez pewnych przeróbek. W małych modelach z „pianki” (np. klasy ESA) nie lubię szpecących przewodów biegnących po zewnętrznych powierzchniach i pakietu wciśniętego w ordynarny otwór. Ponieważ kadłub jest szeroki udało mi się schować elektronikę wewnątrz, zaś wnękę akumulatora zamknąłem klapką z balsy. Jedynym poza silnikiem elementem umieszczonym na zewnątrz jest regulator obrotów, znajdujący się pod wieżyczką silnika. Tę ostatnią wykonałem samodzielnie (oryginalnie silnik szczotkowy znajduje się na laminatowej płytce), dzięki czemu w modelu mogę zainstalować śmigło do 7 cali średnicy. Aby usztywnić elastyczny materiał, z którego wykonany jest płatowiec użyłem prętów węglowych o średnicy 1mm. Wpuściłem je od dołu i góry w skrzydła, po bokach kadłuba, po bokach i na górze belki ogonowej, na obu powierzchniach statecznika poziomego. Dodatkowo z prętów wykonałem zastrzały wzmacniające mocowanie wieżyczki i usztywniające usterzenie. Mimo tak wielu zmian model waży mniej niż 250g, czyli mniej niż maksymalna masa podana przez producenta (to niezwykle rzadkie). Do tego wyniku przyczynił się zapewne lekki osprzęt, w tym mały silniczek RAY C1826/31 i pakiet Li-Pol 3S 800mAh.

Dane techniczne:
rozpiętość – 860mm
długość – 770mm
waga – 250g
profil – E205 mod.

W locie model zachowuje się więcej niż prawidłowo i co ciekawe wbrew nazwie potrafi także pokazać pazur. Choć prędkość minimalna jest rzeczywiście nieduża, to na pełnych obrotach dogoniłby być może niejeden model ESA. Przy tym jest bardzo stabilny i zwrotny. Loty nim po intensywnej pracy w ogrodzie to świetny wypoczynek. To ładny, wygodny w użytkowaniu i prosty w pilotażu model zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych modelarzy.

1.jpg 2.jpg 3.jpg
4.jpg 5.jpg 6.jpg

Walka z terroryzmem

Gdy byłem jeszcze młodszy niż teraz zaczytywałem się w poezji Tuwima – obok Norwida był to mój ulubiony twórca. Miło jest po latach wrócić do dawno zapomnianych smaków i przeżywać te same zaskoczenia. Np. wiersz z 1929roku, który paradoksalnie jest dziś aktualniejszy niż dziesięciolecia temu. Stanowi obraz mojego spojrzenia na Irak, Afganistan, Libię…

DO PROSTEGO CZŁOWIEKA

Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy „do ludności”, „do żołnierzy”
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić „historyczną racją”,
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę – bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab – kwiatami
Obrzucać zacznie „żołnierzyków”. –
– O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z pannami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: „Broń na ramię!”,
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
„Bujać – to my, panowie szlachta!”