Mały pogromca much

Nie sprawiłbym sobie tej zabawki, gdybym nie widział, jak sprzedawca lata tym małym cudakiem. Baaaa… lata tam, gdzie chce pilot. Oczywiście dokonałem małych przeróbek. Wyważyłem modelik tak, by powolutku leciał do przodu i dostosowałem nadajnik do możliwości zasilania zasilaczem. Można sterować w trzech zakresach: wysokość, obrót, przód i tył. Dodatkowo zdalnie włącza się i wyłącza oświetlenie diodowe. Nie można latać bokiem, jednak nie jest to żadną przeszkodą w dobrej zabawie. Sterowanie jest bardzo łatwe – modelik jest bardzo stabilny i posłuszny. Zabawa nim daje dużo frajdy. Można też zaobserwować wpływ strumienia powietrza na model w pobliżu przeszkód i na małej wysokości. Dużą zaletą śmigłowca jest jego zadziwiająca odporność na spotkania z meblami, sufitem i podłogą. Litowo-polimerowy akumulatorek ładowany z nadajnika pozwala na kilkuminutowe loty. Do produktu przyznaje się firma SOOMO.

4.jpg 5.jpg 3.jpg 2.jpg