loty

Dziś odbyliśmy loty – kolega Mariusz Ł. z modelem EasyGlider PRO i ja moim małym Sky Starem. Ciekawe czy wielkość modelu jest oznaką pewnego syndromu… tak, jak w przypadku samczych samochodów?  😉

l10.jpg l11.jpg l12.jpg
l13.jpg l4.jpg l14.jpg
l8.jpg l16.jpg l1.jpg
l2.jpg l3.jpg l9.jpg
l6.jpg l7.jpg l17.jpg

Loty z taśmą (fotografował Maciej Nadratowski, Talerzyk koło Topolna, 09.10.2010):

tasma1.jpg tasma2.jpg

tasma3.jpg

Wieczorne loty z taśmą (fotografował Krzysztof Bajer, Unisław 13.10.2010)

DSC_4222.JPG DSC_4224.JPG

DSC_4253.JPG

Oblot

Wiosna tego roku jest jak guwernantka w objęciach przystojnego hrabiego – chciałaby, a się boi.  🙂 Od wielu tygodni pod sufitem wisiał gotowy do lotu,  znużony model. Domyślam się, jak  się czuł przed oblotem – oczekiwanie bywa gorsze niż egzamin.  🙂

piot_sky.jpg

Dziś wypatrzyłem przerwę między deszczem, a wichurą i ruszyłem w teren. Brodząc w błotnistej mazi, która latem jest łąką, przekonałem się, że cisza była pozorna i dotyczyła tylko uliczek schowanych między domami. Wiatr był nie tylko silny, ale tak zmienny, że w ciągu minuty kilka razy stylizował (trudne słowo 🙂 ) moją fryzurę. Cóż było robić… nie po to wbrew przyzwoitości i naturze zwlekałem się z łóżka, by wracać do domu z… prawiczkiem. 🙂 Jak zawsze przed lotem sprawdziłem działanie sterów i silnika, splunąłem trzy razy przez lewe ramie (to był zły pomysł na tym wietrze 🙂 ) i wypuściłem model pod wiatr na pełnych obrotach silnika.  Ruszył chwiejnie, podnosząc się niczym śmigłowiec. Szybko nabrałem wysokości, co było dobrym pomysłem, bo powyżej 30 metrów wiatr choć silny, to był stały. Model okazał się bardzo stabilny. Zaskoczyła mnie jego wysoka doskonałość, co jak na model z EPP, w dodatku o tak małej rozpiętości, nie jest czymś oczywistym. Po krótkim locie wylądowałem w mazi z charakterystycznym dźwiękiem – plusk. 🙂

piot_lot.jpg

Niestety nie mam fotografii z lotów, gdyż mój nadworny fotograf nie przybył na miejsce akcji. 🙁

Sky Star

Wybierz sobie człeku prezent na urodziny, w sytuacji, gdy w pełni zadowolony jesteś tylko z modeli zbudowanych własnoręcznie. W każdym „gotowcu” coś mi nie odpowiadało, każdy był przerabiany, udoskonalany. Był model, którego tak znielubiłem po otwarciu pudełka, że skończył jako materiał do budowy. Inny leżał bezpańsko kilka lat. Jest to ślepa uliczka, gdyż na zakup modelu decyduję się z powodu braku czasu.
Przeszukałem oferty sklepów internetowych i wybór padł na Sky Stara firmy Hacker. Jego najpoważniejszym konkurentem był Easy Star z Multiplexa. Mój wybraniec ma jednak tę zaletę, że dzięki wymiennym nakładkom na skrzydła jest zarówno szybowcem, jak i motoszybowcem. O dziwo nie musiałem dokonywać wielu poprawek modelu. W belkę ogonową wpuściłem pręt węglowy, by ją wyprostować i usztywnić. Wycinarką do styropianu wyciąłem więcej przestrzeni na odbiornik i pakiet. Dociąłem źle dopasowaną osłonę kabiny. Wadą tego modelu jest niedoskonałość powierzchni – wygładziłem ją za pomocą żelazka. Zmieniłem też silnik na lżejszy bezszczotkowy. By móc zastosować większe śmigiełko wyprowadziłem silnik za wieżyczkę. Więcej grzechów nie pamiętam. 🙂 Model gotowy do lotu z ciężkim pakietem Li-Ion waży 453gramy.
Dane techniczne:
Rozpiętość – 1200mm
Długość – 920mm
Silnik – Tower Pro 2406-21

2.jpg 3.jpg 1.jpg